Kenya Upał MTB Expedition

 

Strona
główna

O wyprawie

Informacje praktyczne

Trasa

Relacja
z podróży

Galeria
FOTO

Sprzęt

Linki

Kontakt

 

 

 

|Nairobi-Gilgil|   |Gilgil-Nakuru|   |Nakuru-J.Bogoria|   |J.Bogoria-Kisumu| |Kisumu-Kisii|   |Kisii-Narok|   |Narok-Nairobi|   |Wybrzeże|   |Safari|

 

Gilgil – Nyahururu – Nakuru

W Gilgil zatrzymali¶my się dwa dni w celu odpoczynku. W tym czasie zwiedzili¶my niezbyt ciekawe muzeum prehistoryczne w Kariandusi, oraz zjechali¶my bocznymi drogami nad J. Elementeita. Wspaniale się ono prezentuje: stosunkowo J. Elementeitaodludne brzegi, tysi±ce flamingów, marabuty, wyłaniaj±ce się z wysychaj±cego jeziora błotniste dno. Następnie ruszyli¶my drog± C77 w kierunku Nyahururu. Zaraz za Gilgil napotkali¶my krótki stromy podjazd, natomiast reszta drogi pięła się lekko, acz systematycznie w górę. Miasto Nyahururu jest najwyżej położonym miastem w Kenii – ok. 2360 m n.p.m.. Warto w tym miejscu zobaczyć Wodospady Thomsona – wysokie na 70 m.

Z Nyahururu obrali¶my drogę B5 do Nakuru. Po drodze mieli¶my min±ć punkt widokowy nad Subuki±, na krawędzi Wielkiej Doliny Ryftowej. Niestety trafili¶my na słab± widoczno¶ć i widzieli¶my jeWidok z punktu widokowego nad Subuki±dynie wielkiego stratusa. Droga do Nakuru systematycznie biegła w dół. Asfalt cały czas nie dawał powodów do narzekań, a ruch samochodów nie był zbyt duży. Samo miasto Nakuru – jak większo¶ć kenijskich miast – nie zachwyca. Ograniczyli¶my pobyt tam do zrobienia zakupów i spędzenia nocy w "ciekawym" hoteliku. Ominęli¶my natomiast Park Narodowy Jeziora Nakuru. Z pewno¶ci± warto go odwiedzić, lecz w tym celu należy mieć własny samochód, b±dĽ wykupić zorganizowana wycieczkę. Jezioro to znane jest z ogromnej populacji flamingów. W latach 90. na skutek zmian w składzie chemicznym wody, spowodowanej nagłym spadkiem jej poziomu, flamingi przeniosły się nad J. Bogoria. Kilka lat temu skład wód uległ ponownej zmianie, co zaowocowało powrotem flamingów.

 

|Wstecz|   |Dalej|

© 2007 platki.waw.pl