Kenya Upał MTB Expedition

 

Strona
główna

O wyprawie

Informacje praktyczne

Trasa

Relacja
z podróży

Galeria
FOTO

Sprzęt

Linki

Kontakt

 

 

O wyprawie

Gdzieś poprzez sawannęAgnieszka Szustak i Jakub Płatek. Oboje jesteśmy studentami 5-ego roku Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych na Uniwersytecie Warszawskim. Dwa lata temu zrodził się w nas pomysł zwiedzenia Kenii. Jesteśmy członkami nieformalnej rowerowej Grupy Upał, którą założyliśmy wraz z kolegami ze studiów. Od paru lat zwiedzaliśmy świat na rowerze, więc i tym razem wybraliśmy ten środek transportu. Wiele osób odradzało nam ten pomysł. Na szczęście znalazły się też osoby pozytywnie nastawione do tego projektu, jak np. p. Maryjka Sapieha-Beckmann, zamieszkała w Nairobi. To głównie dzięki jej pomocy ta podróż udała nam się znakomicie. Nie mieliśmy na trasie praktycznie żadnych problemów. Ani ze sprzętem, ani z napotykanymi ludźmi. Sprzęt spisał się znakomicie, natomiast Kenijczycy są w ogromnej wTen gość lubił jeździć dla przyjemnościiększości nadzwyczaj przyjaznymi ludźmi. Najgorzej pod tym wzglądem czuliśmy się w typowo turystycznych rejonach, gdzie ludzie mają przekonanie, że biały człowiek ma mnóstwo pieniędzy i prezentów. Znakomita większość z nich odnosiła się do nas bardzo życzliwie.  

Nie należy jednak zapominać, że Kenia jest jednak afrykańskim krajem, gdzie białego człowieka nie spotyka się zbyt często na ulicy, a tym bardziej na rowerze (my spotkaliśmy dwóch). W związku z tym, zwiedzanie Kenii na rowerze możemy polecić jedynie bardzo zdecydowanym osobom, którzy wiedzą co robią i zdają sobie sprawę z zagrożenia (patrz informacje praktyczne).

Do góry

 

© 2007 platki.waw.pl